TSUE: Pasażer bez odszkodowania za opóźnienie lotu przez paliwo na pasie startowym

Przewoźnik nie musi wypłacać odszkodowania, jeżeli wykaże zaistnienie nadzwyczajnej okoliczności, której nie mógł uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków. Trybunał Sprawiedliwości UE uznał, że taką sytuacją jest obecność paliwa na pasie startowym, ale pod warunkiem, że nie pochodzi ono z samolotu przewoźnika obsługującego opóźniony lot.

Pasażer zarezerwował u spółki Ryanair lot z Treviso (Włochy) do Charleroi (Belgia). Podróż odbyła się z ponad czterogodzinnym opóźnieniem, które wynikało z obecności paliwa na pasie startowym. Pasażer zwrócił się do spółki o zapłatę odszkodowania w wysokości 250 euro. Ryanair jednak odmówił wskazując, że opóźnienie wynikało z nadzwyczajnych okoliczności. Sprawa trafiła do belgijskiego sądu pokoju, który postanowił zawiesić postępowanie i zwrócić się z pytaniami prejudycjalnymi.

Nadzwyczajne okoliczności zwalniają z odpowiedzialności
Sprawą zajął się Trybunał Sprawiedliwości UE, który orzekł, że zamiarem unijnego prawodawcy było uregulowanie obowiązków przewoźników lotniczych, o których mowa w art. 5 ust. 1 rozporządzenia nr 261/2004, na wypadek odwołania lub dużego opóźnienia lotu. Przepisy jednak zwalniają z obowiązku naprawienia szkody, jeżeli przewoźnik wykaże, że odwołanie lub opóźnienie lotu wynikało z nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków. TSUE podkreślił, że w świetle utrwalonego orzecznictwa, pojęcie to można zakwalifikować jako zdarzenie, które ze względu na swój charakter lub źródło nie jest właściwe dla normalnego wykonywania działalności danego przewoźnika lotniczego i pozostaje poza zakresem jego skutecznej kontroli (np. wyrok z 4 kwietnia 2019 r., Germanwings, C-501/17).

Trybunał orzekł, że nie wszystkie nadzwyczajne okoliczności skutkują zwolnieniem z obowiązku wypłaty odszkodowania. Przewoźnik lotniczy, który zamierza się na nie powołać powinien wykazać, że nie mógł ich uniknąć za pomocą dostosowanych do sytuacji i racjonalnych środków. Czyli takich, które w danej chwili odpowiadały możliwym do przyjęcia warunkom technicznym i ekonomicznym.

Dlatego przewoźnik powinien udowodnić, że nawet przy użyciu wszystkich dostępnych mu zasobów osobowych, materialnych i finansowych, w sposób oczywisty nie mógł w danym czasie uniknąć wystąpienia nadzwyczajnych okoliczności. Oznacza to, że Trybunał przyjął elastyczne i zindywidualizowane znaczenie pojęcia racjonalnego środka.

TSUE wskazał, że obecność paliwa na jednym z pasów startowych lotniska, która spowodowała jego zamknięcie, a w konsekwencji duże opóźnienie wylotu, należy do zakresu pojęcia nadzwyczajnych okoliczności. Jednakże pod warunkiem, że paliwo nie pochodzi ze statku powietrznego przewoźnika obsługującego ten lot. Trzeba bowiem zauważyć, że nie można uznać takiej sytuacji za normalną dla wykonywania działalności i nierozerwalnie związaną z działaniem statku powietrznego. Ponadto znajduje się ona poza kontrolą przewoźnika, ponieważ utrzymanie pasów startowych nie jest jego zadaniem. Natomiast decyzja o ich zamknięciu należy do władz lotniska i jest dla niego zobowiązująca. Także rzecznik generalny wskazywał w swojej opinii, że Ryanair musiał dostosować się decyzji o zamknięciu pasa startowego i zaczekać na jego otwarcie. Dlatego też nie miał wpływu na przyjęcie ewentualnych rozsądnych środków, które pozwoliłyby mu uniknąć nadzwyczajnej okoliczności.

Zródło:

https://www.prawo.pl/prawo/odszkodowanie-za-opozniony-lot-nie-jezeli-jest-spowodowane,456931.html?utm_medium=email&utm_source=WKPL_MSG_NSL_NRPiA-21-08-19-WKC0117018_EML&utm_campaign=WKPL_MSG_NSL_NRPiA-21-08-19-WKC0117018_OTH

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: